
2008.05.13
2006-12-15 20:43:26
Siąść i płakać?
Grupa katolickich studentów funkcjonująca na terenie Uniwersytetu Opolskiego od ponad 10 lat została wyrzucona z sali Duszpasterstwa Akademickiego "Xawerianum", prowadzonego przez Ojców Jezuitów. Młodzi ludzie, którzy kochają Jezusa Chrystusa i Kościół zostali pozbawieni miejsca spotkań. Dlaczego? Ano między innymi dlatego, że mają wątpliwości i pytania dotyczące stworzenia świata (sic!). Ojcowie z Xawerianum tych wątpliwości nie mają, być może byli świadkami tego, jak to naprawdę z tym stworzeniem było (żart).
Ewangelizacja studentów nazwana jest przez Ojców "nagabywaniem", a świadectwo o tym, że Jezus Chrystus żyje i działa "instrumentalnym traktowaniem Pana Boga". "Ostatnie spotkanie" - patrz punkt 4. listu Jezuitów, przesłanego prowadzącemu grupę - poświęcone było możliwościom studiowania za granicą. Dlaczego temat tak rozłościł Ojców funkcjonujących w kraju demokratycznym, będącym członkiem Unii Europejskiej? Czyżby studia
zagraniczne dla polskich studentów były niezgodne z poglądami Ojców Jezuitów z Xawerianum?
Grupa funcjonowała w Xawerianum od dwóch lat. Poprzednim opiekunem grupy był Ojciec Grzegorz. Współpraca pomiędzy studentami i O. Grzegorzem była poprawna, wyjąwszy pewne naturalne napięcia występujące w relacji laikat - duchowieństwo. Sprawa zmieniła się, gdy na spotkania grupy zaczął uczęszczać kleryk - praktykant, który już po dwukrotnej wizycie na spotkaniach (!?) wyrobił sobie pogląd o grupie, że jest zła i podejrzana. Najprawdopodobniej wątpliwości tego bardzo młodego i niedoświadczonego człowieka spowodowały podjęcie tej bardzo lekkomyślnej i nieodpowiedzialnej decyzji, która skrzywdziła wielu młodych, kochających Jezusa ludzi.
Chcecie, to przeczytajcie treść listu "wyrzucającego" opolskich studentów z salki Xawerianum i oceńcie sami czy tak powinno się traktować ludzi, którzy chcą się modlić i śpiewać na cześć Boga. Czy przytoczone tam argumenty są poważne, czy też nie...
Chcielibyśmy Wam zakomunikować, że nie widzimy sensu, aby wasza grupa dalej spotykała się w Xaverianum.
Pokrótce uzasadniamy naszą decyzję:
l. Przez okres waszej obecności w Xaverianum nie zniknęły nasze wątpliwości dotyczące waszej grupy. Ciągle nie mamy pewności kim jesteście, jaki charakter ma wasza grupa - o czym próbowaliśmy wam powiedzieć na ostatnim spotkaniu, na którym był obecny pan Ch.
2. Zastrzeżenia budzą niektóre treści waszego nauczania, np. dotyczące interpretacji Pisma św. i sposobu stwarzania świata przez Pana Boga. Wysłaliśmy wam stanowisko kościoła dotyczące tej kwiestii, ale nie podjęliście tamtu, nie prostowaliście błędnego nauczania na forum grupy.
3. Otrzymujemy wiele niepokojących głosów od studentów, którzy byli obecni na kilku - kilkunastu spotkaniach waszej grupy. Studenci czuli się "przymuszani" do wypowiadania się o trudnych doświadczeniach wobec innych osób; czuli się rozbici, nagabywani przez członków waszej wspólnoty w akademikach. Studenci byli zdziwieni instrumentalnym traktowaniem Pana Boga, że "nam załatwi studia, pracę czy żonę/męża".
4. Nie poinformowaliście nas o charakterze ostatniego spotkania. Nie chodzi tu o wymianę studentów, ale o sposób załatwiania spraw. Uważamy, że jako gospodarze winniśmy mieć możliwość wcześniejszego wyrażenia zgody bądź nie, na takie spotkanie. Wy takiej możliwości nam nie daliście.
5. Rozmawialiśmy z księżmi z Krapkowic, którzy poinformowali nas, o tym, jak przedstawiliście waszą obecność w Xaverianum na ostatnim spotkaniu z ks. biskupem. Nie jest prawdą, że co miesiąc celebrujemy z Wami wspólną Eucharystię. Nie jest to zwyczaj, który pielęgnujecie. W każdy czwartek jest msza św. o 20.00 ale wasza wspólnota nie interesuje się tym faktem, nie przychodzicie na nią, ani na żadną inną, jako grupa.
6. O naszej decyzji poinformowaliśmy ks. biskupa, który przyjął tą decyzję do wiadomości.
Przykro nam,z Bogiem,
O. Piotr SJ
O. Dariusz SJ
komentarz: 112 razy, średnia ocena czytelników: 4.83